Romantic book
write || look

Past
2008
lipiec
2007
grudzień
sierpień
czerwiec
maj
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad







Design by
my-razem



Sto lat! Sto lat!

Wszystkiego naaajlepszego dla Mojego Słonka, który za niespełna godzinę (!) kończy 20 lat, co oznacza, że staje się już dorosły i przestaje być nastoatkiem :) :* 
Życzę Ci Kochanie, abyś nigdy się nie zmieniał, byś był szczęśliwy (mam nadzieję, że do tej pory byłeś).Mam nadzieję, że pobijesz rekord Guinessa w układaniu piramidy z kapsli, a przede wszystkim, że tegoroczne wakacje Ci się podobały i podobają :* wiem, że teraz śpisz obok mnie i nie wiesz nawet gdzie piszę tę notkę, ale może za jakiś czas to zobaczysz :)
Nie zapomnij, że kocham Cię nad życie! :* dzięki Tobie stałam się prawdziwą kobietą, wiesz o czym mówię :) :*
Kocham Cię :* i nigdy nie przestanę :*

Twoja na zawsze - Monia ;*


Monika i Patryk 2008-07-04 08:28:45
skomentuj (3)



To już dwa lata.

Cóż. Nie wiem jak zacząć. Dziś mijają dwa lata, odkąd jesteśmy razem. Wspaniałe 2 lata :) cudowne!
Przez ten czas poznaliśmy się lepiej i zrozumieliśmy. Szczerze mówiąc: nie wiem co pisać. To taki niesamowity dzień ...
Dwa lata temu, u Niego, powiedziałam 'tak'. Cieszyliśmy się oboje, bo pomimo złych sytuacji, nieciekawych - zgodziłam się. Nigdy nie żałowałam swojej decyzji. Do tej pory nie żałuję. To był mój najlepszy wybór w życiu!
Nie zrezygnuję z Ciebie Kochanie :* pamiętaj, że jestem byłam i będę! :*
Dziękuję Ci za 730 wspaniałych dni, których będzie znacznie więcej! A co najważniejsze - spędzimy je razem.
Czyż nie?
:*


pisała: Ona
Monika i Patryk 2007-12-09 13:20:33
skomentuj (3)



Władysławowo okupowane przez Nas :D

Właśnie siedzimy sobie w kafejce we Władysławowie. Co tam robimy? Oczywiście wakacjujemy :)
Pogodę mamy kiepską, ale jesteśmy we dwoje, więc jest nam raźniej :)
Niedługo wracamy do domu tzn. w poniedziałek 3 września.
Pojechaliśmy nam morze, żeby wydać zarobioną kasę :)
Ogólnie jest fajnie, chociaż Patrykowi doskwiera brak kompa i jego kapsli :P
A Monice brak Photoshopa :D
Kończymy NASZE sprawozdanie, bo kończy nam się czas w kafejce :)
PA :)

Oni = Ona i On
Monika i Patryk 2007-08-31 20:11:27
skomentuj (1)



Wakacje.

Rozpoczęły się wakacje. Na razie On pracuje, a ja pracowałam tylko dwa razy. Cóż ... podkreślam, jak na razie!
Pod koniec sierpnia mamy zamiar jechać nad morze, a we wrześniu: Słowacja ? Nie jestem do tego ostatniego pomysłu przekonana, gdyż jak pojedziemy nad morze, to nie będziemy mieli pieniędzy na Słowację. Ale czas pokaże.
Żyjemy, cali i zdrowi :) nadal się kochamy, tęsknimy za sobą, rozmawiamy, sprzeczamy - normalka. Ale to oznacza, że jest dobrze i tak pozostanie!
Przynajmniej w te wakacje już nikt nie próbuje nas rozdzielić i zgrywać fałszywych przyjaciół jak rok temu. (pozdro dla M. buhaha [wybaczcie, musiałam])
No, i to by było na tyle.


Pisała Ona


Monika i Patryk 2007-08-02 20:58:32
skomentuj (1)



Koncert.

Tak, tak, TAK!! Byliśmy na koncercie !
Niezapomniane przeżycie. Pomimo tłuczenia się pociągiem pośpiesznym (którego w drodze powrotnej nawet wyprzedzał osobowy) to było warto!
Przyjechaliśmy dzień wcześniej, żeby być wypoczętymi na koncert. W tym samym dniu podpisaliśmy się dla fladze, którą pewien gość miał wręczyć zespołowi Linkin Park.
Gdy trzynastego zbliżała się godzina 5:00 - wstaliśmy. Ogarniecie się zajęło nam godzinę + śniadanie. Po tym wszystkim wsiedliśmy w taksówkę i podjechaliśmy pod stadion Śląski.
Mieliśmy być pod pierwszą bramką. Zdziwiłam się, bo dużo osób już tam koczowało. My byliśmy może o 6:30 lub 7:30. Zaznaczam, że wpuszczali od 15 :).
Oczywiście wpuszczanie zaczęło się z godzinnym opóźnieniem, a to wszystko przez zespół Pearl Jam, który zażyczył sobie przestawienia bramek bo ... były za blisko sceny. Spoko.
gdy wszyscy pokolei wbiegli na płytę, to był straaszny ścisk. Staliśmy prawie przy samych barierkach, ale niestety nie na długo. Na występie Gutierez było spokojnie, ale na Comie ? Pogo, pogo, pogo! Boż. Masakra.
Były przerwy, między którymi rzucano wodę w kubkach i butelkach.
Gdy wyszli Linkini tłum oszalał <3
Chester i Mike świetnie śpiewają na żywo ! <3
Brak słów, żeby to wyrazić ... :)
Na koncercie Pearl Jam nie zostaliśmy, gdyż padaliśmy z wycieńczenia i braku wody. A tam 05,l kosztowało 5zł. LOL.
Po koncercie wróciliśmy do domu (dzień później). Warto takie coś przeżyć ... :)
Moje Słońce odpoczęło jeden dzień i pojechało na giełdę ... jaką ? o tym w następnej notce, którą On napisze :*


pisała Ona
Monika i Patryk 2007-06-21 10:15:32
skomentuj (2)



Czas odkurzyć tego bloga

Postanowiłem, że coś napiszę na naszym blogu. Nie pisaliśmy tu od końca lutego. Ponad 3 miesiące.
Ekhu... Ile tu się kurzu nazbierało...
Od czego by tu zacząć... Hmm...
Może od ostatnich wydarzeń. Wczoraj wróciliśmy z małej imprezki w Inowrocławiu. Było bardzo fajnie :D Pozdrawiam przy okazji całą ekipę. Przez tą imprezę znowu mam wódko-wstręt ale może to i dobrze :) Ogólnie to mamy wakacje. Matury jakoś napisaliśmy. Ustne zdaliśmy w sumie nie najgorzej ale zawsze mogło być lepiej. Czas teraz dokonać wyboru szkoły. Gdzie będziemy studiować to się okaże wkrótce. Zdamy z tego relację.
Co jeszcze by ty napisać... Wiem!
Już wkrótce jedziemy na koncert Linkin Park & Pearl Jam do Chorzowa :) Będzie fajnie :) Z tego też zdamy relacje :)
Nie wiem co tu jeszcze napisać. Mam nadzieję, że Monika zedytuje tą notkę i dopisze coś o czym zapomniałem :)

Pisał On
Monika i Patryk 2007-05-31 23:07:37
skomentuj (5)



25 luty.

Szczególny dzień dla mnie ;) Bo robię się stara. I za rok o tej porze stuknie mi dwudziestka. Kto by pomyślał ... ? :/
Ale do rzeczy. Moje Kochanie :* zmusiło mnie do wstawienia wiersza na blogu. Ów wiersz napisałam w nocy. Natchnienie znalazłam w ... łazience :P

Słyszę
Szum liści nieprzyjazny dla mych uszu.
Widzę
Ciemność ulicy przecierając me zmęczone życiem oczy.
Czuję
Woń kwiatów rozpływając się w marzeniach sennych.
Jestem
Słabą gałązką trzciny uginającej się pod wpływem ciężaru życia.
Spadającą z liści
z ogromnego drzewa.
Nie chcę
Widzieć ciemności ulicy która przysłania mi świat.
Pragnę
Być silnym drzewem mającym wokół siebie magiczne wróżki.
Chciałabym być sobą.



Pisała: Ona.
Monika i Patryk 2007-02-25 22:03:20
skomentuj (4)